KUJAWSKO-POMORSKI FESTIWAL GĘSINY W PRZYSIEKU 9-10 LISTOPADA 2019 R. INFORMACJE DLA WYSTAWCÓW

Organizator akcji:


Województwo kujawsko-pomorskie

Województwo Kujawsko-Pomorskie

Jan Olbracht Browar Staromiejski

Adres:

Szczytna 15,
87-100 Toruń
woj. Kujawsko-Pomorskie

Typ lokalu:

Restauracja

Kuchnia dominująca:

polska

Adres strony WWW:

Rezerwacje w restauracji:

79 79 0 33 33

Liczba miejsc dla gości:

200

Opis:

Jan Olbracht Browar Staromiejski jest jedynym tego typu miejscem w Toruniu z instalacją do produkcji piwa, gdzie warzenie odbywa się na oczach klientów. Goście smakować mogą potraw kuchni polskiej z elementami bawarskiej, popijając warzone w tradycyjny sposób piwo. Browar i restauracja wypełniają całą kamienicę, są rozmieszczone na 3 poziomach. Lokal dysponuje również 3 posiadającymi niezależną klimatyzację salami konferencyjnymi, w których znajdzie się miejsce dla 20 do 100 osób.

Restauracja należy do Gęsinowego Szlaku

Opinie

Opinie gości

Sylwia (Toruń)
Dobre piwo i dobre jedzenie. Cenny OK. Warto spróbować.
Marika (Mogilno)
Jan Olbracht to restauracja na mapie Torunia, która podwyższa poprzeczkę innym gastronomią, którym wydaję się, iż wielkość dania, bądź lans wystarczy do osiągnięcia sukcesu. Kucharz serwuję swoim gościom doświadczenie, które przekłada się na jakość dań. To tu czujemy prawdziwe składniki, bulion gotowany kilka dni a nie kostkę rosołową bądź inne dziadostwo.Kucharz bardzo utalentowany, w daniach czuć, ze wybiera najświeższe produkty tylko z górnej półki, bo każde danie smakuje wyśmienicie.Zawsze jak mamy ochotę na coś pysznego z mężem i córeczką,ja biorę moją ukochaną sałatkę "Zielone ogrody" z liśćmi świeżego szpinaku, grillowanym oscypkiem i chrupiącym boczkiem okraszona żurawinowym vinegretem oraz przepyszny Żurek na zakwasie z mąki żytniej gotowany na suszonych borowikach. Mąż Pierś z gęsi grzybami leśnymi faszerowana, w czerwonym winie, miodzie lipowym i leśnych skarbach pieczona, serwowana z pęczakiem i buraczanym puree.A córeczka uwielbia bardzo Wykwintny rosół z wielu mięs gotowany. U Jana Olbrachta czujemy się jak w domu nikt mnie nie chce oszukać, a co więcej chce dla nas dobrze doradzając nam w wyborze, co więcej obrazując mi danie. Co więcej, obsługa kelnerska to przemyślane założenie restauracji. Tam kelnerzy wiedzą- a nie udają - co Szef kuchni chce przekazać poprzez swoje danie. Tak może się wydawać, że Moja opinia nie jest obiektywna ---- a tu pomyłka jest bardzo obiektywna wystarczy przyjść i się przekonać - JA TO ZROBIŁAM Z MOJĄ RODZINĄ I NIE ŻAŁUJE - żałuje tylko że w pozostałych gastronomiach jestem oszukiwana
Anna (Lipno)
Bardzo lubię Toruń i dobrze zjeść, a że te dwie rzeczy łatwo można połączyć- wybrałam się do restauracji Jan Olbrachta, na który już kiedyś zwróciłam uwagę spacerując uliczkami Szerokiej. Wnętrze restauracji robi niesamowite wrażenie – zwłaszcza beczki mieszące się na parterze, jednak na zjedzenie obiadu wybrałam salę Olbrachta mieszcząca się na 3 piętrze (chyba zwaną Rycerską), w której znajduję się biblioteczka z książkami historycznymi, szable oraz zbroje rycerskie – także czekając na posiłek można z zainteresowaniem pozwiedzać wnętrze sali.
Jak już wspominałam lubię dobrze zjeść dlatego zamówiłam żurek na zakwasie z mąki żytniej gotowany na suszonych borowikach oraz pierś z gęsi grzybami leśnymi faszerowana, w czerwonym winie, miodzie lipowym i leśnych skarbach pieczona, serwowany z pęczakiem i buraczanym puree - i muszę napisać, że dawno nie zjadłam tak pysznego posiłku serwowanego w restauracji. Żurek był podany w kociołku, idealnie przyprawiony i z „konkretną wkładką”. Drugie danie składające się z gęsiny z buraczanym puree - zdecydowanie mnie nie rozczarowało. Gęsina miękka, borowiki, które idealnie współgrały z piersią gęsi, buraczki, które nadały idealnie słodkiego smaku potrawie oraz wyczuwalny aromat miodu i wina – zdecydowanie mnie jako smakosza - uwiodło.
Na koniec bardzo chciałam zjeść deser, ale nie dałam rady go zmieścić...
Podsumowując mogę śmiało napisać, że Jan Olbracht Browar Staromiejski, to miejsce z klimatem, w którym bardziej wybredni smakosze (jak ja) zjedzą dobrze przyrządzany posiłek, który poda przemiła obsługa– zdecydowanie polecam!
ps. w tej restauracji można zakupić piwo do posiłku jak i na wynos, które samemu się kapsluje – co też oczywiści zrobiłam i mogę śmiało napisać, że piwo piernikowe pyszne!

Twoja opinia

Akcja „Kujawsko-Pomorska gęsina na św. Marcina”

organizowana jest przez Województwo Kujawsko-Pomorskie.


Akcja „Kujawsko-Pomorska Gęsina na Świętego Marcina” to okazja do poznania niezwykłego, tradycyjnie przyrządzonego mięsa, które rozsławiło Kujawy i Pomorze oraz stało się kulinarnym przebojem narodowego święta niepodległości.


Powodów, dla których to właśnie gęsina wyrosła na kulinarny symbol Kujawsko-Pomorskiego jest wiele. Nasz region słynie z najlepszych, pod względem smaku i właściwości odżywczych, gatunków gęsi w Polsce. Więcej o naszej akcji →